|
RATUJMY KASZTANOWCE
Od kilku lat chorują na naszych oczach i cierpią , wzbudzając powszechną troskę i smutek , a także uzasadnione obawy ,że za kilka lat dzieci nie przyniosą już do przedszkola lśniących brązowych kulek z białym oczkiem ,by zrobić z nich sympatyczne ludziki . Nie zakwitną też w maju dając sygnał maturzystom ,że już przyszedł ich czas.
Kasztanowce , popularnie nazywane przez nas kasztanami . Piękne, rozłożyste drzewa , które na stałe wrosły w polski krajobraz , potrzebują naszej pomocy.
Staje się tak za sprawą niewielkiego motyla z rodziny kibitnikowatych - szrotówka kasztanowcowiaczka ( łac. Cameraria ohrhidella) . Nazwę ma piękną , niespotykaną , ale robi w Europie nieodwracalne szkody. Został odkryty niedawno , bo w 1985 roku nad jeziorem Ohrydzkim w Macedonii .
W naszym kraju pojawił się 1998 roku koło Wrocławia . Obecnie występuje powszechnie w całej Polsce w dość dużym nasileniu powodując brązowienie i przedwczesne opadanie liści . Osłabione kasztanowce pod koniec lata powtórnie kwitną , ale już nie zawiązują owoców i osłabione , rzadko przetrzymują zimę.
Szrotówek ten jako gatunek motyla został opisany w 1986 roku na podstawie okazów zebranych w Macedonii. Pochodzenie jego nie jest do końca wyjaśnione. Szybkość ekspansji i osiągana liczebność w nowo zajętych miejscach wskazuje na przybysza z odległych regionów geograficznych. Potwierdza to również niski stopień wykorzystania tego gatunku jako żywiciela przez europejskie gatunki pasożytnicze. Jest to jedyny gatunek szrotówka z rodzaju Cameraria występujący w Europie, natomiast około 60 gatunków spotykanych jest w Ameryce Północnej oraz kilkanaście dalszych na obszarach Japonii, Indii i południowo-wschodniej Azji. Szrotówek kasztanowcowiaczek wywodzi się zapewne z obszarów strefy umiarkowanej, na co wskazuje duża odporność poczwarki na mróz.
Jak wygląda szkodnik?
Szrotówek kasztanowcowiaczek jest niewielkim motylem o długości od 2,8 do3,8 mm, rozpiętość jego skrzydeł nie przekracza centymetra. Samice motyla składają jaja na liściach kasztanowców , po 2-3 tygodniach wylęgają się larwy , które wgryzają się do wnętrza liścia, gdzie żerują przez okres 3-4 tygodni. Larwy są beznogie o segmentowym ciele dł. 3,5 - 4,4 mm koloru żółto-zielonkawego.
W Europie Środkowej w ciągu roku rozwijają się 3-4 pokolenia, w Polsce obserwuje się trzy pokolenia, które zachodzą na siebie. Zimują poczwarki otoczone kokonem w opadłych liściach, z których w ostatnim tygodniu kwietnia lub pierwszym tygodniu maja wychodzą pierwsze motyle i na nowo atakują drzewa.
Poczwarki wytrzymują temperatury do minus 23 st. Celsjusza . Szacuje się ,że z 1kg liści może wiosną wylecieć 4,5 tys. szkodnika.
Co mu smakuje?
Szrotówek kasztanowcowiaczek wyraźnie preferuje liście kasztanowca białego (łac. Aesculus hippocastanum), w znacznie mniejszym stopniu uszkadza liście innych gatunków kasztanowców np. krwistego czy drobnokwiatowego . Niestety ostatnio zaobserwowano inwazję szkodników również na inne nasze drzewa - tak popularne w Polsce klony- jawory i klony zwyczajne.
Jak podróżuje?
Mechanizmy rozprzestrzeniania się szrotówka są dwa: na krótką odległość przez wiatr, na długi dystans przez środki transportu, głównie kolej , przy czym o szybkości przemieszczania decyduje zagęszczenie drzew kasztanowca.
W jaki sposób niszczy drzewa?
Szrotówek kasztanowcowiaczek zasiedla zarówno stare jak i młode drzewa kasztanowca białego, głównie przy ulicach i w parkach miast, a także wzdłuż dróg. Gąsienice zjadają górną warstwę komórek miękiszowych liścia tworząc tzw. minę. Pierwsze miny na liściach pojawiają się w połowie maja, a całkowite zniszczenie liści przez gąsienice następnych pokoleń ma miejsce już w sierpniu. Na jednym liściu może być ponad 200 min, a na pojedynczym listku do 50. Szkodliwość szrotówka polega na zmniejszeniu powierzchni asymilacyjnej liści, czego wynikiem jest skrócenie przyrostów pędów i zmniejszenie wielkości owoców lub całkowity brak owocowania. Prawdopodobnie krótkotrwała defoliacja drzew (czyli pozbawienie liści ) nie będzie powodem ich zamierania, ale wczesne pozbawienie drzew liści przez kolejne kilka lat może do tego doprowadzić. Przyspieszenie opadania liści o 1-1,5 miesiąca następuje wówczas, jeżeli drzewo utraci więcej niż 90% powierzchni asymilacyjnej.
Jak z nim walczyć?
Najprostszą metodą ograniczającą występowanie szkodnika jest zbieranie opadłych liści i natychmiastowe ich niszczenie, aby nie dopuścić do wylotu motyli. Poczwarki szrotówka kasztanowcowiaczka , z których odrodzą się w nowym roku kolejne pokolenia szkodników zimują wewnątrz zeschniętych liści kasztanowców. Są one odporne na niskie i dość wysokie temperatury , wytrzymują duże mrozy.
Skuteczną metodą jest więc grabienie zeschniętych liści kasztanowców i palenie ich w sposób nie zagrażający pożarem . Akcja palenia liści musi być powszechna, bo każda porcja liści , która przetrwa do wiosny , będzie źródłem wylęgu tysięcy nowych motyli.
Zabieg ten może być wykonany jedynie w miejscu , gdzie nie ma ryzyka pożarów i wyłącznie pod opieką dorosłych ( w przypadku , gdy w niszczeniu liści bierze udział młodzież szkolna).
Inną metodą ochrony drzew jest wiosenne wielkopowierzchniowe lepowanie pni. Owady, które zimują w liściach, gdy wspinają się po drzewie, wchodzą na folię, przyklejają się i giną.
Można również zwalczać szkodnika za pomoca mikroinjekcji wykonywanych w marcu i kwietniu . Polega to na wprowadzaniu do wiązek naczyniowych drzewa preparatu zawierającego środek chemiczny - imidachlopryd , który w naturalny sposób jest wchłaniany przez drzewa i przemieszczany do korony i liści.
Naturalnym wrogiem szrotówka jest m.in. sikorka , warto więc umieszczać na kasztanowcach budki lęgowe tych sympatycznych ptaków.
Przyszłościowym rozwiązaniem zwalczania szrotówka może być wykorzystanie feromonu płciowego samicy, który został zidentyfikowany jako (8E, 10Z) - tetradeca-8, 10-dienal przez Ales Svatosa z Pragi w 1999 roku. Uruchomienie przemysłowej produkcji atraktantu płciowego daje trzy możliwości zwalczania szkodnika : masowe wyłapywanie samców na pułapki lub opaski lepowe nasycone atraktantem, niedopuszczenie do rozmnażania przez dezorientację samców rozproszonym atraktantem, oraz nanoszenie kropli płynu zawierającego feromon i truciznę, która zwabiałby, a następnie uśmiercała samce. Ale to wszystko jeszcze przed nami .
Tymczasem kasztanowce chorują już kolejny rok , spróbujmy im pomóc wykorzystując najprostszy sposób pozbycia się szkodnika , który jest tego powodem - wygrabiajmy i niszczmy opadłe liście - palmy je lub kompostujmy w wysokiej temperaturze. Pamiętajmy o zachowaniu przy tym maksymalnych środków ostrożności!
W tekście wykorzystano informacje zawarte w artykule prof.dr hab. Gabriela Łabanowskiego z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach - "Szrotówek kasztanowcowiaczek - groźny szkodnik kasztanowca białego" oraz prof. dr hab. Jarosława Buszko - "Szrotówek kasztanowcowiaczek- pochodzenie i biologia".
|
|
|
 |